Kwarce aura. Czym są i skąd się biorą?

Te mieniące się tysiącami barw niczym rozlana na ulicy benzyna kryształy, zdobyły serca miłośników magii kamieni na całym świecie. W Polsce moda na kwarce aura, zwane też kryształami aura (ang. aura crystals), pojawiła się całkiem niedawno. Rok temu i my zakupiliśmy ich trochę do naszego sklepu. Jak można się było spodziewać, od razu wzbudziliśmy tym ciekawość klientów, zwłaszcza dzieci 😊, które kochają wszystko, co jest kolorowe i się świeci. Kwarce aura doskonale nadają się do produkcji efektownej biżuterii, co też postanowiliśmy wykorzystać. Zwróciliśmy dzięki temu uwagę pań, szukających czegoś nowego i niebanalnego. Wiele z nich chciało jednak wiedzieć, czym właściwie są aura, przede wszystkim zaś, czy są one naturalne.

kolczyki

Jak powstają kwarce aura?

Jak sama nazwa wskazuje są to kwarce. I to nie wyhodowane przez człowieka, lecz NATURALNE, tak jak ametysty, czy kryształy górskie. Widać to po formie heksagonalnych słupów zwieńczonych piramidką. To, co je wyróżnia, to iryzacja – zjawisko migotliwości barw (rozlana benzyna), powstałe na skutek interferencji światła białego na powierzchni niejednorodnych optycznie przezroczystych i półprzezroczystych kamieni. Zjawisko to występuje naturalnie np. w opalach (opalescencja), czy labradorytach (labradoryzacja). Iryzacja w kwarcach aura powstaje na skutek pokrycia ich powierzchni cząsteczkami metali, takimi jak: tytan, miedź, złoto, srebro, niob, żelazo, czy platyna, a więc krótko mówiąc na skutek INGERENCJI CZŁOWIEKA. Nie należy jednak uważać tego za próbę oszustwa w celu poprawy jakości, tak jak w przypadku miedzianych tac pokrywanych srebrem. Nie. Po pierwsze kwarc sam w sobie jest wystarczająco wartościowy i pomysł na tworzenie aura jest raczej wynikiem chęci urozmaicenia rynku kamieni ozdobnych, chęci eksperymentu, niż potrzebą poprawy właściwości samego kamienia. Po drugie metoda pokrywania kwarców tlenkami metali, czyli tzw. chemical vapour deposition jest metodą trwałą. Atomy kwarcu wiążą się z atomami tlenków, nie ma więc mowy o tym, żeby iryzująca warstwa zaczęła po jakimś czasie schodzić z powierzchni kamienia. Tak więc nawet jeśli aura nie są stuprocentowo naturalne, to i tak bardzo dobrze sprawdzają się w roli biżuterii.

Rodzaje kwarców aura

W anglojęzycznych źródłach można spotkać takie rodzaje kwarców aura jak:

Kwarc tęczowy (rainbow aura) – kwarc pokryty tytanem, jeden z najpopularniejszych. To właśnie jego powierzchnia przypomina rozlaną benzynę.

kwarc tęczowy

Kwarc aqua aura – kwarc o intensywnej barwie akwamarynu, uzyskanej dzięki wiązaniu cząsteczek kwarcu z cząsteczkami 24 – karatowego złota

Sunset i sunshine aura –  pokryte tytanem i żelazem kryształy o barwie intensywnie żółtej lub nawet pomarańczowej.

Kwarc anielski (angel aura) – kwarc przezroczysty, o niebieskawej lub żółtawej poświacie, charakteryzujący się efektem tęczy, który uzyskany został dzięki użyciu srebra i platyny.

 

Wzmacniamy swoją aurę, czyli czemu właściwie kwarce aura są tak popularne?

Źródłem popularności kryształów aura wśród osób zainteresowanych magią i ezoteryką jest  niezwykła, zagadkowa barwa kamieni oraz świadomość, że są one niejako połączeniem, znanego ze swoich energetycznych właściwości kwarcu, z metalami, nierzadko szlachetnymi. Przeglądając strony internetowe dowiemy się na przykład, że aura wykorzystywane są podczas medytacji, ponieważ pomagają się skupić i zrelaksować. Oprócz tego korzystnie wpływają na naszą aurę (stąd pewnie nazwa), usprawniając zdolności twórcze i duchowe.

Czy warto zainteresować się kwarcem aura, czyli wnioski końcowe

Dla osób, które cenią naturalność przede wszystkim, wybór kwarcu aura podczas zakupów może wydawać się wątpliwy. Po co komu taki mieniący się jak tęcza, kolorowy kamień, jeśli natura ofiarowała nam w minerałach tyle pięknych, naturalnych barw? Jest w tym trochę racji, ale przecież, gdyby wszyscy tak myśleli, kwarc aura nigdy nie pojawiłby się na rynku. Ci, którzy lubią eksperymentować, nie boją się nowości i chcą być tymi oryginalnymi wśród oryginalnych, z pewnością bez wahania wybiorą aurę.

Autor: Olga Siemońska

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *