Naszyjnik z naturalnych koralików turkusowych

Jak odróżnić turkus od podróbki?

Dzisiaj opowiem, jak odróżnić turkus od imitacji, takich jak barwione na niebiesko howlity czy magnezyty, i nie dać się oszukać.

Właściwości i znaczenie

Turkus jest chyba jednym z najbardziej popularnych kamieni ozdobnych i jednym z najcenniejszych. Jego właściwości i piękno doceniali już starożytni. Historia tego kamienia rozpoczyna się na Bliskim Wschodzie (tereny Iranu i półwyspu Synaj). To tam istnieją najstarsze ośrodki jego wydobycia. Do Europy trafiał z Persji za pośrednictwem kupców tureckich i to właśnie od starofrancuskiego słowa turguois (turecki) pochodzi jego współczesna polska (i nie tylko polska) nazwa. Starożytni grecy nazywali go kallait – „piękny kamień”, z kolei w Rosji nosi miano biriuza, co z perskiego oznacza – „szczęśliwy kamień”.

Kamień Wschodu

Ludzie Wschodu przypisywali turkusowi szczególne właściwości. Uważali, że kamień ten nie tylko przynosi szczęście i zapewnia dobrobyt, ale też chroni przed chorobami. Znaczenie miała dla nich przede wszystkim intensywnie błękitna barwa minerału, którą kojarzyli z kolorem nieba. Amulety turkusowe miały przynosić odwagę, wytrzymałość i pomyślność w walce, dlatego perscy, a następnie arabscy i tureccy wojownicy zdobili nimi broń i uprzęże końskie. Wiele takich precjozów można oglądać w Skarbcu Katedralnym na Wawelu, gdzie mieszczą się trofea wojenne przywiezione przez Jana III Sobieskiego z bitwy pod Wiedniem.

Turkus kochali także ludy prekolumbijskie. Aztekowie wierzyli, że przybył na Ziemię z Niebios jako dar bogów. Dlatego też zdobili nim rytualne maski, zwierciadła i stroje kapłanów.

Jak odróżnić turkus od jego imitacji?

Dziś rynek kamieni ozdobnych wręcz zalany jest najróżniejszymi imitacjami turkusu. Dlaczego? Po pierwsze jest on materiałem nieprzezroczystym i bardzo łatwo go podrobić, po drugie jest znacznie droższy od innych kamieni ozdobnych, przez co tworzenie jego imitacji się opłaca. Wiele osób zastanawia się więc jak odróżnić turkus od różnego rodzaju bezczelnych fałszywek.

Dlaczego warto być czujnym?

Imitacje turkusu na dobre zagościły w sklepach jubilerskich, na giełdach, czy straganach z pamiątkami. Nie ma w tym, nic złego, pod warunkiem, że klient zostanie poinformowany co właściwie kupuje. Niestety nie wszyscy są uczciwi. Sama nie wiem, co mnie bardziej szokuje – handlarz, który sprzedaje za parę złotych barwiony na niebiesko howlit i kłamie w żywe oczy, że to prawdziwy turkus, czy klient, który wierzy w te bzdury. (Jest jeszcze możliwość, że sprzedawca również został oszukany) Oczywiście czasem chcemy sobie kupić ładne niebieskie korale i nie obchodzi nas, z czego są zrobione, ważne, że pasują do sukienki. Ale przecież nawet wtedy nie chcielibyśmy, żeby nas tak bezczelnie robiono w balona.

Dobrze jest więc mieć świadomość, że nie każdy turkusowy kamień jest tym prawdziwym turkusem, żeby potem się nie rozczarować. Jednakże, co zrobić, kiedy zależy nam na posiadaniu naturalnego kamienia? Jak ustrzec się naciągaczy? Moja rada – kupować kamienie z certyfikatem. Wtedy mamy pewność i nie musimy się zadręczać wątpliwościami. Jeśli jednak chcemy kupić turkus bez certyfikatu musimy wiedzieć parę rzeczy.

Istnieje kilka sposobów podrabiania turkusu

  1. Sproszkowany turkus spajany żywicą epoksydową lub klejem. Tzw. turkus rekonstruowany. Wygląda tak:Turkus rekonstruaowany - wisior i bransoletka
  2. Howlit lub magnezyt, czyli dwa wredne białe minerały, które bezwstydnie podszywają się pod inne kamienie. Po zabarwieniu na niebiesko wyglądają prawie jak turkus. Jest to chyba najczęściej spotykana imitacja tego kamienia. Jak odróżnić turkus od howlitu i magnezytu? Czasem imitację można rozpoznać po nierównomiernym rozmieszczeniu barwnika, który nie wniknął we wszystkie zagłębienia, tak jak ma to miejsce na breloczkach z drugiego zdjęcia:

Jak odróżnić turkus od barwionego howlitu i magnezytuOczywiście niektóre imitacje są tak dobrze zrobione, że niewprawne oko będzie miało problem z odróżnieniem ich od naturalnego kamienia. I na to jest rada: trzeba kierować się ceną. Kiedy ktoś sprzedaje nam turkus za podejrzanie niską cenę, nie należy się cieszyć, że udało nam się ubić świetny interes. Należy się raczej martwić, bo prawdopodobnie właśnie zostaliśmy oszukani.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o kamieniach syntetycznych i imitacjach zajrzyj TUTAJ.

Możesz też poczytać o tym, jak rozpoznać sztuczny malachit.

One comment on “Jak odróżnić turkus od podróbki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Klauzula informacyjna dotycząca korespondencji
1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Galeria „Tajemnice Klejnotów” Ewa Siemońska, ul. Kielecka 20, 26-010 Święta Katarzyna.
2. Z administratorem można się skontaktować poprzez adres e-mail: muzeum.mineralow@op.pl, telefonicznie: 501 282 691, 41 311 21 16, lub pisemnie na adres siedziby administratora.
3. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w celu:
– prowadzenia korespondencji oraz komunikacji
– podstawą prawną przetwarzania jest prawnie uzasadniony interes administratora polegający na udzielaniu odpowiedzi na korespondencję lub komentarze (art. 6 ust 1 lit f RODO);
4. Przysługują Pani/Panu następujące prawa związane z przetwarzaniem danych osobowych: prawo dostępu do treści swoich danych; prawo ich sprostowania; usunięcia; ograniczenia przetwarzania; prawo do przenoszenia danych; prawo wniesienia sprzeciwu; prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.
5. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych dostępne są tutaj.